O formie informatyków

O formie informatyków

7 sierpnia 2019

W tym wpisie staram się wyróżnić najważniejsze elementy formy informatyków, którzy mają nie najlepszą opinię w społeczeństwie. Skąd się to bierze? Jakie są tego powody?

Przemyślenia o pisaniu

Przemyślenia o pisaniu

3 sierpnia 2019

Wracam do moich poprzednich postów gorączkowo i przeglądam je. Wyczuwam w sobie lęk przed tym co piszę. Muszę przyznać, że te moje płody podobają mi się. Ten styl jest dobry – swobodny, pewny siebie, trochę gawędziarski. Nie wypada to sucho, raczej jest w tym życie… ale czy na pewno?… Z…

Przyjemność wyrażania się

Przyjemność wyrażania się

31 lipca 2019

Woda, słońce, plaża… opalam się, a niedaleko za mną dwie dziewczyny, na oko studentki, gadają. Gadają, gadają, gadają. Ględzą i ględzą. Rozmowa trwała jeszcze przed moim przyjściem i trwała godzinę później, kiedy wychodziłem. Ani chwili przerwy – jak fabryka, robota na trzy zmiany. Dlaczego ludzie chodzą na plaże? Dla przyjemności.…

Wakacje na wsi

Wakacje na wsi

31 lipca 2019

Wakacje… czas rozprężenia. Wieś. Okresy takie jak ten są dla mnie ważne, jako intelektualisty. Stanowią one chwilowe oderwania się, które umożliwia dystans do codziennego trybu życia. Dzień w dzień to samo, jak pociąg sunący po torach – nie może inaczej. Nagle przekierowany zostaje na nowe tory, nową trasę… nowe drogi…

Zaproszenie na sympozjum złotorybkologii

Zaproszenie na sympozjum złotorybkologii

30 lipca 2019

Każdy z nas wie, że złote rybki spełniają trzy życzenia. Nie dwa, nie cztery, nie π. Dokładnie trzy. Ale większość z nas nie wie, skąd bierze się kapitał na realizację tych życzeń. Czy jest to kapitał niemiecki, rosyjski czy amerykański? Jaka fundacja za tym stoi? Czy od spełnionych życzeń płacone…

Syzyf w garniturze na miarę szytym

Syzyf w garniturze na miarę szytym

28 lipca 2019

Aaaaah! Aaaaaa! Ahhhh! Aaaa! Te ostatnie krzyki towarzyszyły Syzyfowi w końcowej fazie jego roboty. Dyszał i sapał jak stara lokomotywa. Kamień był już prawie na szczycie… prawie… prawie… aaaaa!!!…. i jest! Robota osiągnęła swoje apogeum i… została zniweczona jakby ruchem niewidzialnej ręki, która zrzuciła kamień w dół. Resztę destrukcji dokonała…

Złota rybka

Złota rybka

26 lipca 2019

W zimowe dni ludzie marzą o lecie, o słonecznych dniach. Kiedy te ostatecznie nadchodzą narzekają – jest za ciepło! Kiedy skończą się te upały? Dzień w którym miejsce miało to wyjątkowe wydarzenie, był jednak wyjątkowy w tym względzie – pogoda była idealna. Słońce sunęło spokojnie po niebie, w towarzystwie nielicznych…

Cel

Cel

16 lipca 2019

Czasami dopada mnie gorzka refleksja nad ludzkim życiem i całą nudą, brakiem polotu i trudem, które ono ze sobą niesie. Społeczeństwo wraz z jego wszystkimi systemami i wzorcami funkcjonowania, ostatecznie jest przecież tworzone przez człowieka. Wydawałoby się zatem, że powinno być ono lekkie, ciekawe i kolorowe, a nie tym czym…